 |
Skokinarciarskie.pl Skokinarciarskie.pl
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
frau_kanzlerin Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2002 Posty: 3796
|
Wysłany: 12.2.2006, 13:29 Temat postu: |
|
|
Oj nietrafiony Drugi medal dla Georga? Jestem za  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12.2.2006, 13:34 Temat postu: |
|
|
Georg wyskoczył wczoraj mniej więcej tak, jak 4 lata temu Ammann w skokach i powiem szczerze wnerwiło mnie to.. wolałabym już zwycięstwo Gottwalda  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frau_kanzlerin Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2002 Posty: 3796
|
Wysłany: 12.2.2006, 13:50 Temat postu: |
|
|
Lubie Felixa, ale nade wszystko lubie powiewy swiezosci Wygrane Manninena, Gottwalda, Ackermanna - z calym szacunkiem dla tych wysmienitych zawodnikow, nie zawaham sie powiedziec mistrzow - juz mnie nudza. Bylam za Norwegami i Toddem, ale nie ma co rozpaczac. To sport, tylko i az
Nie porownywalabym Hetticha do Ammana tylko dlatego, ze nie wygral wczesniej konkursu PS - mial inne sukcesy, a w tym sezonie trzymal sie bardzo blisko czolowki. Rownie dobrze mogl wygrac na PS w Seefeld czy w marcu w Oslo i nie byloby zadnej sensacji. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12.2.2006, 14:06 Temat postu: |
|
|
teraz już nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem
poprostu mamy inne poglądy na temat kombinacji i kibicujemy innym zawodnikom dlatego Nasze opinie się rozmijają mi np. dominacja Hannu wogóle nie przeszkadza, a nawet bardzo cieszy.. a Niemcom zwyczajnie nie kibicuje, co w niektórych przypadkach [Ackermana] przeradza się nawet w nienawiść
no i w sumie nie można winić Hetticha, że wygrał.. ale wiadomo, podium wolałabym znacznie inne [nawet bez Hannu]  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kamischka Maskotka forum


Dołączył: 28 Sie 2002 Posty: 5104 Skąd: puławy/częstochowa
|
Wysłany: 12.2.2006, 14:20 Temat postu: |
|
|
z cała moja sympatia dla Hannu, ale ta dominacja juz mnie nudzi. jak wygrywal acker czy felix bylo troche lepiej bo raz byl jeden, raz drugi, no i jeszcze samppa. a teraz juz praktycznie po sezonie jest bo i tak wiadomo kto kryształową kule wygra, no i hannu chyba mimo wszystko bedzie chcial walczyc o wieksza ilosc punktow. nudy...
wiadomo komu ja kibicowalam, ale w samej koncowce odmienilo mi sie na hetticha, bo takie sa wlasnie uroki olimpiady i uwielbiamy jak wygrywa ktos niespodziewany:D no i hettich z forma na teraz utrafil:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12.2.2006, 14:24 Temat postu: |
|
|
no dobra.. a mnie np. nudzi już, że na MŚ i ZIO medale wygrywają zawsze wszyscy inni niż Hannu :ysz: a PŚ to przecież nie jego wina, że już dobrze skacze i nikt nie jest mu wstanie dorównać w biegu co ma usiąść 2 m przed metą i czekać 2 godziny aż wygra ktoś inny?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
frau_kanzlerin Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2002 Posty: 3796
|
Wysłany: 12.2.2006, 14:49 Temat postu: |
|
|
@Monyka -
może to po prostu kwestia tego, że jesteś bardziej przywiązana do jakiegoś konkretnego zawodnika czy nacji i z tego punktu widzenia postrzegasz cały sport. No i dobrze, przecież nie każdy musi kibicować tak samo... Mnie cieszy, kiedy wygrywają moi faworyci, boli kiedy przegrywają (Moan-Tande, czy sytuacja z Toddem, który też nie ma żadnego medalu), ale nie rozpaczam, bo myślę, że niezależnie kto wygrał, byliśmy świadkami wielkiego widowiska, które (przynajmniej u mnie) wzbudziło ogromne emocje - zarówno negatywne jaki i pozytywne. Myślę, że to jest wartością samą w sobie. i stanowi o uroku Igrzysk. Czasem też kibice mają większą skłonność do rozpaczania niż sami zawodnicy, którzy niejednokrotnie podchodzą do tego z większym spokojem.
Co do antypatii - jest chyba tylko jedna osoba, o której wiem, że nie chciałabym, żeby zdobyła medal (może dwie, ale ta druga i tak nie ma szans hehe). Wiadomo, że każdy ma swoich faworytów i antypatie, ale na pewno nie oceniałabym nikogo narodowościowo. Georga akurat uważam za bardzo sympatycznego faceta, więc tu nie ma o czym mówić... OK, Niemcy mają swoje wady jako drużyna, ale np. Finowie (może z wyjątkiem tych najmłodszych) też nie są szczególnie lubiani przez zawodników, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy kierować się tym i żałować komuś na tej podstawie medalu...
To, co Hannu osiągnął, styl w jakim wygrywał i dominował w Pucharze Świata - tego nikt mu nie zabierze. Napisał już swoją kartę w historii kombinacji, niezaleźnie czy ten medal zdobędzie czy nie. Oczywiście nikt Hannu nie oskarża, że dominuje w PŚ! To przecież byłby jakiś absurd. Po prostu według nas dominacja jednego zawodnika jest nudna sama z siebie, niezależnie od tego, kim ten zawodnik jest... Uważam, że o wiele ciekawsze są konkursy takie jak wczoraj, kiedy walka toczy się do końca, niż kiedy z góry wiadomo, jak się rozstrzygnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12.2.2006, 14:59 Temat postu: |
|
|
hehe munklia rozpisałaś się ale w większości przyznam Ci rację
nic już nie poradzę na to, że tak Hannu lubię i zawsze będę się za nim wstawiać..
a z Niemcami to tak nie do końca, że ich nie lubię, bo lubię.. ale nie kombinatorów biegaczy czy biathlonistów to wręcz uwielbiam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frau_kanzlerin Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2002 Posty: 3796
|
Wysłany: 12.2.2006, 15:01 Temat postu: |
|
|
Rozpisałam ja też lubię Hannu i było mi bardzo przykro w tym momencie, kiedy Magnus i Felix go odsadzili. Ale cóż, show must go on, w środę drużynówka, we wtorek sprint, nowe medale, nowe szanse  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12.2.2006, 15:06 Temat postu: |
|
|
dokładnie zobaczymy jak pójdzie kombi w innych konkurencjach, bo to jeszcze nie koniec i możliwe są nieoczekiwane rozwiązania
hehe tak wogóle.. to chyba każdemu jest już szkoda Hannu, bo pechowiec z niego niesamowity  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wanha mestari Moderator


Dołączył: 04 Wrz 2002 Posty: 3714 Skąd: stąd
|
Wysłany: 12.2.2006, 17:45 Temat postu: |
|
|
Niemieckich kombinatorow tez da sie lubic Kazdemu zal Hannu, bo ciazy nad nim jakies fatum chyba... heh, przykro bylo patrzec jak slabnie na trasie. Wydaje sie, ze w sprincie ma mniejsze szanse na zdobycie zlota niz we wczorajszych zawodach, ale to wszystko to tylko "wydawanie sie" i moze byc naprawde roznie... w koncu o to chodzi na Olimpiadzie A jesli nie Hannu, to moze inny Tallus... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12.2.2006, 21:08 Temat postu: |
|
|
no zobaczymy z medalu Jaakko przecież też bym się cieszyła :fin:
tak wogóle dla Hannu i Janne Ahonena powinni stworzyć osobną konkurencję dla największych pechowców.. wtedy może by mieli te swoje medale
co do sprintu.. gdyby skoki były rozgrywane na HS106 to zdecydowanie Manninen miałby większe szanse, ale nie wiadomo jak to będzie na dużej skoczni  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiderman Moderator


Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 4121 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 15.2.2006, 16:36 Temat postu: moi faworyci |
|
|
No a ja bym bardzo wolał aby medale wśród kombinatorów zdobywali kombinatorzy-skoczkowie, niż kombinatorzy-biegacze Widzę jak wielu zawodników świetnie prezentuje się na skoczni, a potem męczy się na trasie biegu. Obecnie znacznie większą przewagę mają "biegacze". Mam nadzieję, że niedługo zasady ulegną jakimś zmianom i skoczkowie będą mieli większe szanse na dobre lokaty niż teraz  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wanha mestari Moderator


Dołączył: 04 Wrz 2002 Posty: 3714 Skąd: stąd
|
Wysłany: 15.2.2006, 19:21 Temat postu: |
|
|
Hehe, zauwaz, ze kombinacja troche sie rozni od skokow specjalistycznych  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frau_kanzlerin Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2002 Posty: 3796
|
Wysłany: 15.2.2006, 19:51 Temat postu: |
|
|
Ja się po części zgadzam ze spidermanem, bo moi faworyci są raczej lepszymi skoczkami niż biegaczami A rada dla dobrych skoczków: lobbować za dużą ilością startów masowych na łatwych trasach  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 15.2.2006, 21:22 Temat postu: |
|
|
najlepszym dowodem na to, że reguły teraźniejszych zawodów są dobre, jest przykład Hetticha.. [a Anssi też 2 razy był drugi chociaż średnio biega ]
zresztą bdb skoczkowi chyba łatwiej nauczyć się dobrze biegać, niż znakomitemu biegaczowi dobrze skakać
w kombinacji chodzi o to, żeby być dobrym w obydwóch dziedzinach.. i ja się nie zgadzam na jakiekolwiek zmiany w regulaminie!! bo to byłaby dyskryminacja jednej ze stron
czemu skoczkowie ze względu na to, że nie chce im się nauczyć dobrze biegać mają mieć taryfę ulgową??
[rozumiem, że u niektórych jest to zwykłe przywiązanie do dyscypliny skoków, ale ja mimo wszystko popieram biegaczy!] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monyka Smoczek na forum


Dołączył: 01 Gru 2005 Posty: 2876 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 21.2.2006, 16:43 Temat postu: |
|
|
hyhy
szczerze mówiąc to się spodziewałam powtórki podium z Gundersena [no oczywiście inna kolejność]
brawo dla Felixa i Magnusa! Hettich.. no dobra przekonałam się do niego i niech mu będzie 3 miejsce
Chappuis lepszy bieg od Jaakko dla którego też kongratulejszyn
no a Hannu, jak Hannu wspaniały początek i w połowie trasy znowu zaczął tracić może dobrze nie wyzdrowiał, ale winę zapewne po części poniósł stres
[już szkoda mi słów i chyba nic na to się nie da poradzić w zasadzie to od Gundersena już byłam pewna, że Hannu w najlepszym wypadku zajmie 4 miejsce ] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kamischka Maskotka forum


Dołączył: 28 Sie 2002 Posty: 5104 Skąd: puławy/częstochowa
|
Wysłany: 21.2.2006, 18:30 Temat postu: |
|
|
juz po skokach wiedzialam ze na podium na pewno bedzie felix i moan, ale nie wiedzialam w jakiej kolejnosci. strasznie sie ciesze, ze wygral Felix, wspaniale zakonczenie kariery! Hettich super z forma w igrzyska trafil! jestem pod wrazeniem Jasona i Giuseppe:D z nich jeszcze ludzie beda!!
na Hannu to juz brak mi slow! i reszta Austriakow tez nie za rewelacyjnie, jak na mistrzow olimpijskich w druzynie...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frau_kanzlerin Moderator


Dołączył: 03 Wrz 2002 Posty: 3796
|
Wysłany: 25.2.2006, 14:54 Temat postu: |
|
|
| Monyka napisał: | w kombinacji chodzi o to, żeby być dobrym w obydwóch dziedzinach.. i ja się nie zgadzam na jakiekolwiek zmiany w regulaminie!! bo to byłaby dyskryminacja jednej ze stron  |
Nigdy nie będzie idealnie wyważonych reguł. Przecież nie chodzi tylko o dystans biegu, ilość skoków i umiejętności. Ważne jest też na przykład, czy trasa jest trudna czy łatwa - wtedy wyniki mogą być przesadnie wypaczone w każdą ze stron. Nie mówiąc już o specyfice skoczni - niektóre skocznie, jak ta w Kuusamo bardzo "dzielą" - tzn. kolosalna jest różnica między pierwszym a ostatnim zawodnikiem. Zupełnie inną skocznią jest pod tym względem np. Orlinek w Karpaczu. Ustalenie idealnie wyważonej punktacji przy tylu czynnikach jest niemożliwe. Ale np. można rozgrywać więcej startów masowych, które są dla dobrych skoczków korzystniejsze.
| Cytat: | | czemu skoczkowie ze względu na to, że nie chce im się nauczyć dobrze biegać mają mieć taryfę ulgową?? |
Jeśli uważasz, że niektórzy zawodnicy słabo biegają, bo "nie chce" im się nauczyć biegać, to chyba nie rozumiesz specyfiki tej dyscypliny. Niektórzy po prostu nie mają predyspozycji do biegania na najwyższym poziomie, tak jak inni nie mają predyspozycji do skakania na rekordy skoczni. Poza tym przy treningu dwóch tak odmiennych (co podkreślam) dyscyplin, bardzo trudno jest wyważyć odpowiednie proporcje. Zdarzały się przypadki przetrenowania dobrych skoczków, którzy aż za bardzo chcieli poprawić biegi.
Poza tym nie chodzi o żadną taryfę ulgową, tylko o to, że np. taki Haseney może wskoczyć do pierwszej szóstki, gdzieś z otchłani listy wyników po skokach, a sytuacja przeciwna jest niemożliwa.
A co do samego sprintu - czapki z głów przed Felixem! Gdzieś tam się czaił przez cały sezon, aż w końcu się ujawnił  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kamischka Maskotka forum


Dołączył: 28 Sie 2002 Posty: 5104 Skąd: puławy/częstochowa
|
Wysłany: 25.2.2006, 21:36 Temat postu: |
|
|
ostatnio jeden z zawodników stwierdził, że teraz reguły sa ustawione bardziej pod biegaczy (co w sumie ma potwierdzenie w wynikach) i powinno na przykład zmienic przeliczanie punktów po skokach, np. zamiast 1pkt=4sek powinno byc 1pkt=6sek. w sumie to nieglupi pomysl jest, ale poczekamy zobaczymy...
w sumie to ta cała trójka: Moan, Hettich i Gottwald genialnie utrafila z forma w Igrzyska! I tak jak na poczatku kazdy sie zastanawial jakim cudem Hettich zdobyl medal w Gundersenie tak w sprincie wszyscy jego medal jako pewniak przyjeli. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
901
|